Jeśli nie masz swojego konta

Zaloguj za pomocą:

zapomniałeś hasła?
strzałka

W koszyku:

Brak produktów w koszyku.

Całkowita wartość:

Aplikacje skrojone na miarę

19.01.2017

Kiedy ostatni raz byłeś u krawca? Jeśli chcesz dobrze wyglądać na spotkaniach, konferencjach, to Twój garnitur musi być idealnie skrojony na miarę. Ten artykuł będzie jednak o nas, o informatycznych krawcach, którzy dopasują innowacyjne narzędzia do potrzeb Twojej firmy. Poznaj nasze nowe możliwości developerskie

POSZERZYĆ, A MOŻE ZWĘŻYĆ?

Tailored solutions – czyli dopasowane do indywidualnych potrzeb oprogramowanie, skrojone aplikacje pod potrzeby klienta. Narzędzia Microsoft są niebywale elastyczne, ale czasami nawet i one mają problem, żeby sprostać starym przyzwyczajeniom, które wiodą prym w wielu polskich firmach.

Dla lepszego zobrazowania problemu powróćmy do garnituru. Posiadasz swój ulubiony strój, ale, niestety, natury nie oszukasz. Przybyło Ci lub ubyło kilogramów z powodu pracy za biurkiem lub wręcz odwrotnie – spędziłeś wiele godzin na siłowni, aby poprawić swoją muskulaturę. Strój staje się przyciasny lub luźny, ale bardzo dobrze pamiętasz, jaki był zawsze wygodny.

My także spotkaliśmy się z takimi sytuacjami wśród naszych klientów. Decydowali się na przejście do chmury Office 365, ale… bardzo prosili o możliwość dalszego funkcjonowania pewnych dodatków, które wcześniej zostały stworzone dla wewnętrznych potrzeb ich systemu. Przypomnijmy, że nasi inżynierowie należą do najwybitniejszych specjalistów w kwestii migracji z Lotus Domino do Office 365 w całej Polsce. Oprogramowanie ze stajni IBM nie podlega bezpłatnym aktualizacją, a z powodu wysokich kosztów wiele firm nie decyduje się na nie. Stąd też administratorzy działu IT podejmują się napisania specjalnych dodatków, które mają na celu dostosowanie oprogramowania do potrzeb danego działu.

PROSZĘ PRZYMIERZYĆ

Zapytasz, w jaki sposób inżynierowie Supremo dokonują migracji do Office 365, która zawiera także wcześniej napisane dodatki? Najlepiej będzie Ci to wytłumaczyć na przykładach z życia wziętych.

Dla jednego państwowego ośrodka wodociągowego w Polsce stworzyliśmy tzw. „Contactusa”. Nazwa tego dodatku nie jest przypadkowa. Po wdrożeniu usługi Office 365 klient poprosił nas o stworzenie synchronizatora kontaktów. Zarząd firmy chciał, aby każdy z pracowników posiadał stałą bazę kontaktów. Contactus miał również służyć nowozatrudnionym osobom, które przecież w pierwszych dniach pracy nie zdołają wysłać korespondencji do każdego współpracownika. To wiele klikania w Microsoft Exchange. Napisany przez nas dodatek łączy się z Active Directory i pobiera wszystkie obiekty, które mają ustawiony adres mailowy. W ten sposób w interfejsie użytkownika wyświetli się lista wszystkich zebranych kontaktów.

Właśnie to miał ułatwić napisany przez nas dodatek. Każdy z pracowników posiada wczytaną na swoim koncie bazę kontaktów, która jest na bieżąco uzupełniana przez administratorów IT. W ten sposób już na samym starcie, każdy użytkownik na swoim koncie ma pod ręką jednolitą książkę adresową. Nikt nie marnuje swojego cennego czasu na klikanie i dodawanie każdej z osób.

POLUŹNIĆ A MOŻE CIAŚNIEJ?

Podczas każdej wizyty u krawca usłyszysz serię pytań, które mają dać 100% gwarancję, że wprowadzone poprawki będą w pełni odpowiadały Twoim wymaganiom. Podobnie wyglądała sytuacja, kiedy to pisaliśmy Contactusa dla wspomnianej już wcześniej państwowej firmy wodociągowej.

Skrojony przez nas garnitur wymagał jeszcze kilku udogodnień, które pojawiły się w trakcie pracy. Nie od razu Rzym zbudowano i nie na wszystko można wpaść w fazie produkcji aplikacji. Szczególnie ważną kwestię poruszyli terenowi pracownicy naszego klienta: „Po udanym spotkaniu chciałbym zapisać kontakt, i za każdym razem mam dzwonić do administratora działu IT?”. W ten sposób Contactus ewoluował w WebContactusa.

Taka ścieżka byłaby katorgą dla informatyka, dlatego poprzez przeglądarkę udostępniliśmy naszą aplikację. Po wpisaniu loginu i hasła każdy pracujący w terenie użytkownik mógł dodać swój nowy wpis. Każdy był opatrzony odpowiednią adnotacją, czyli kiedy i kto dodał kontakt. W momencie wystąpienia konfliktu, kiedy dany kontakt występuje już w spisie zostaje pomijany przy synchronizacji. Miało to ułatwić wykrywanie potencjalnych błędów lub na przyszłość pomóc w oczyszczaniu książki adresowej.

SKRÓCIMY I ZSZYJEMY

Dobry krawiec nie kończy swojej działalności, kiedy uda mu się zadowolić jednego klienta. Szuka kolejnych zleceń, a każdy nowy projekt traktuje jako wyzwanie. Podobnie jest z nami, nasi inżynierowie nie lubią siedzieć bezczynnie. Poszukują wśród naszych stałych klientów nowych możliwości.

Ta sztuka udała się w przypadku klienta zajmującego się automatyką przemysłową. Aplikacja wspomagająca pracę znowu dotyczyła działania poczty i kwestii zapisywania kontaktów. Tym razem klient zażyczył sobie, aby książka adresowa uzupełniała się automatycznie. W szczególności na wypadek zmiany komputera, wgrania nowego oprogramowania na wcześnie zajmowanym stanowisku pracy.

System działania Contactusa Sendera miał wyglądać następująco: na nowo założonym koncie na danym komputerze baza jest pobierana z posiadanych maili. Taka migracja odbywa się w krótkim czasie, kontakt tworzy się na podstawie maili nadawców. Pobiera ze skrzynki odbiorczej (z podfolderami) unikatowych nadawców wszystkich maili. Na ich podstawie tworzy kontakty na serwerze Exchange. W momencie konfliktu istniejący wpis jest pomijany przy synchronizacji.

SCHLUDNIE I KORZYSTNIE

Aplikacja BOFA napisana została przez programistów Supremo jako dodatek do programu pocztowego Outlook. Dzięki wykorzystaniu nowej technologii wdrażania dodatków do usługi Microsoft Office (nazwanej „Office add-ins”), możliwe było stworzenie aplikacji integrującej się zarówno z zainstalowanym na komputerze pracownika programem Outlook jak i z przeglądarkową wersją OWA. Zarówno dla klientów posiadających pocztę na własnym serwerze Microsoft Exchange, jak i dla tych korzystających z Office365.

Dzięki użyciu BOFA klient może z poziomu przeglądanej wiadomości e-mail wypełnić formularz informacji związanych z przeglądaną wiadomością, a następnie na podstawie tych informacji przesłać wiadomość do odpowiedniej lokacji w bazach pocztowych.

To pozwala na usystematyzowanie informacji będących ważnymi dla codziennej działalności klienta (nadesłane oferty, stawki opłat itp.), a które ze względu na swoją formę (przesyłane od różnych nadawców wiadomości email, w różnej formie, z załącznikami bądź bez) są trudne do porządkowania i wyszukiwania w rozproszonych działach organizacji.

Dzięki BOFIE klient ma swoje wiadomości uporządkowane w czytelny, hierarchiczny sposób. Dodatkowo wzbogacone są one o słowa klucze, ułatwiające wyszukiwanie odpowiednich informacji przez pracowników.

NAM MIARY NIE ZABRAKNIE!

Jesteśmy naprawdę dobrymi krawcami i nie zapominamy o naszych stałych klientach. Dbamy o nich na bieżąco, obserwując i przede wszystkim rozmawiając z nimi. Lubimy się dzielić swoją wiedzą i często informujemy o tym, czego się dowiedzieliśmy, nauczyliśmy lub udało się nam dostrzec. Analityka i wiedza, to Supremo lubi najbardziej!

Zaprezentowane w tekście opisy biznesowych funkcjonalności aplikacji współpracujących z serwerem Exchange, to nie nasze jedyne skrojone na miarę „zabawki”. Zajmujemy się tym także w przypadku innych programów, które wchodzą w skład Office 365. SharePoint? Skype? Nie ma żadnego problemu!

Wbij szpilkę swojej konkurencji i pomyśl o nawiązaniu współpracy właśnie z nami. Migracja, szkolenia, a także pisanie dodatków na potrzeby twojej firmy – to wszystko wchodzi w skład naszych możliwości. Inspirujmy się nawzajem!