Na co dział IT powinien zwrócić uwagę przed wdrożeniem AI i Microsoft 365 Copilot?

Maciej Tomczyk
8 minut czytania
5.7.2026

Sztuczna inteligencja przestała być rozwiązaniem wyłącznie do eksperymentowania i pojedynczych zastosowań. Coraz więcej organizacji wdraża AI do codziennej pracy, licząc na szybszy dostęp do wiedzy, automatyzację procesów i wzrost produktywności pracowników. W przypadku firm korzystających z Microsoft 365 naturalnym kierunkiem rozwoju staje się Microsoft 365 Copilot.

Czego m.in. dowiesz się z tego artykułu?

  • Dlaczego największe ryzyko wdrożenia AI często nie wynika z samej sztucznej inteligencji.Jak uporządkować środowisko Microsoft 365 przed uruchomieniem Copilot.
  • Czym jest oversharing i dlaczego jest dziś jednym z głównych tematów działów bezpieczeństwa.
  • W jaki sposób klasyfikacja danych i DLP pomagają ograniczać ryzyko wycieku informacji.
  • Jak przygotować organizację na przyszłość, w której coraz większą rolę będą odgrywać agenci AI.

Jednak doświadczenia wielu działów IT pokazują, że najtrudniejszym etapem wdrożenia nie jest uruchomienie samej usługi. Znacznie większym wyzwaniem okazuje się przygotowanie środowiska, danych oraz procesów bezpieczeństwa.

Nieprzypadkowo podczas webinaru „Copilot od strony IT – jak bezpiecznie wdrożyć AI w organizacji?” eksperci Supremo poświęcili więcej czasu zarządzaniu dostępami, klasyfikacji danych i governance niż samemu promptowaniu. Jak trafnie zauważył Filip Jakuszkowiak, „AI w firmie nie może zaczynać się od nauki promptów – najpierw należy uporządkować dostęp do danych”.

To właśnie ten sposób myślenia powinien przyświecać każdej organizacji planującej wdrożenie Copilot.

Dlaczego wdrożenie AI stało się projektem dla działu IT?

Jeszcze niedawno większość rozmów o sztucznej inteligencji koncentrowała się wokół możliwości generowania tekstów, obrazów lub prowadzenia konwersacji. Dziś organizacje patrzą na AI znacznie szerzej.

Firmy chcą tworzyć podsumowania spotkań, analizować korespondencję, szybciej odnajdywać dokumenty, przygotowywać prezentacje na bazie firmowej wiedzy i automatyzować powtarzalne zadania. Właśnie dlatego Microsoft 365 Copilot tak silnie integruje się z Outlookiem, Teams, SharePoint, OneDrive czy Plannerem.

Z perspektywy działu IT AI to zupełnia nowa odpowiedzialność

W przeszłości niewłaściwie nadane uprawnienia mogły pozostawać niezauważone przez wiele miesięcy. Użytkownik musiał wiedzieć, gdzie znajduje się dokument, oraz samodzielnie go odszukać. W świecie AI sytuacja wygląda inaczej. Narzędzia potrafią błyskawicznie przeszukiwać dostępne zasoby i dostarczać odpowiedzi w oparciu o informacje rozproszone po całej organizacji.

Dlatego wdrożenie Copilot bardzo często staje się pierwszym momentem, w którym firmy zaczynają dokładnie analizować stan swoich danych i struktur dostępowych.

Oversharing. Największe ryzyko przed wdrożeniem Copilot

Jeżeli zapytać specjalistów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Microsoft 365 o najczęstszy problem pojawiający się podczas przygotowań do AI, odpowiedź bardzo często będzie taka sama: oversharing.

Właśnie dlatego przed uruchomieniem Copilot tak ważne jest spojrzenie na uprawnienia nie tylko technicznie, ale też biznesowo. Filip Jakuszkowiak, Cloud Solutions Engineer w Supremo, podczas webinaru „Copilot od strony IT – jak bezpiecznie wdrożyć AI w organizacji?” ujął to bardzo konkretnie: „Copilot nie łamie uprawnień, ale może ujawnić to, co było ukryte pod pozornym bezpieczeństwem”.

Innymi słowy, AI nie tworzy dostępu do danych od zera, ale potrafi bardzo szybko korzystać ten dostęp, który użytkownik już posiada – nawet jeśli został nadany przypadkowo lub lata temu.

Przyczyn jest wiele:

  • linki udostępniane całej organizacji,
  • anonimowe odnośniki do dokumentów,
  • niekontrolowane tworzenie zespołów Teams,
  • błędnie skonfigurowane witryny SharePoint,
  • wieloletnie dziedziczenie uprawnień bez przeglądów i audytów.

Copilot nie łamie uprawnień, ale może ujawnić to, co było ukryte pod pozornym bezpieczeństwem

Microsoft 365 Copilot nie daje użytkownikowi nowych uprawnień. Nie omija zabezpieczeń. Nie przeszukuje danych, do których użytkownik nie ma dostępu.

Jeżeli jednak ktoś posiada dostęp do dokumentów finansowych, HR-owych lub zarządczych wyłącznie dlatego, że kiedyś błędnie przyznano mu uprawnienia, Copilot będzie mógł korzystać także z tych zasobów.

W praktyce oznacza to, że AI nie tworzy problemów z dostępem do danych i z ich wyciekami. Najczęściej po prostu je ujawnia.

To sprawia, że dotychczasowe praktyki dotyczące spotkań, retencji danych i dostępu do zespołów nabierają zupełnie nowego znaczenia.

Microsoft 365 • AI Readiness
Audyt środowiska Microsoft 365 powinien wyprzedzać wdrożenie AI
Wiele organizacji rozpoczyna projekt od analizy kosztów licencji Copilot. Tymczasem znacznie więcej korzyści może przynieść wcześniejszy przegląd środowiska Microsoft 365, jakości danych oraz uprawnień użytkowników.
SharePoint
Przed wdrożeniem AI sprawdź:
  • →‬ publiczne witryny dostępne dla całej organizacji,
  • →‬ nietypowe udostępnienia plików,
  • →‬ „bezpańskie” witryny bez właściciela,
  • →‬ nieaktywne serwisy zawierające historyczne dane,
  • →‬ niestandardowe uprawnienia łamiące dziedziczenie.
OneDrive
Warto zweryfikować:
  • →‬ zewnętrzne udostępnienia,
  • →‬ dużą liczbę linków współdzielonych,
  • →‬ dokumenty udostępnione całej organizacji,
  • →‬ dostęp do plików użytkowników o podwyższonych uprawnieniach.
Teams
Szczególną uwagę zwróć na:
  • →‬ transkrypcje spotkań,
  • →‬ nagrania spotkań,
  • →‬ czaty,
  • →‬ kanały zespołowe.

Klasyfikacja danych to fundament bezpiecznego AI

Działy IT przez wiele lat skupiały się przede wszystkim na ochronie dostępu do systemów. W erze AI coraz większą rolę odgrywa ochrona samych danych, również pod kątem ochrony agentów AI.

Dlatego organizacje coraz częściej wdrażają etykiety poufności oraz mechanizmy Data Loss Prevention (DLP).

W tym kontekście szczególnie dobrze wybrzmiewa komentarz Diany Grzelskiej, Cloud Solutions Engineer w Supremo, z webinaru „Copilot od strony IT – jak bezpiecznie wdrożyć AI w organizacji?”: „klasyfikacja pozwala nam zdefiniować, jakie dane mamy w organizacji, a etykietowanie i DLP tworzą dodatkową warstwę ochrony”.

Jakie są korzyści takich działań bezpieczeństwa?

Po pierwsze, firma zaczyna rozumieć, jakie dane rzeczywiście posiada i gdzie są one przechowywane.

Po drugie, może rozróżnić informacje:

  • publiczne,
  • wewnętrzne,
  • poufne,
  • strategiczne.

Po trzecie, uzyskuje możliwość świadomego kontrolowania sposobu, w jaki AI korzysta z tych informacji.

To szczególnie istotne, ponieważ Microsoft 365 pozwala tworzyć polityki ograniczające przetwarzanie wskazanych dokumentów przez Copilot. Nawet jeżeli użytkownik ma dostęp do pliku, organizacja może zdecydować, że jego zawartość nie powinna być używana podczas generowania odpowiedzi.

Dla działów bezpieczeństwa jest to jeden z najważniejszych argumentów przemawiających za narzędziami AI dostępnymi wewnątrz ekosystemu Microsoft.

Shadow AI. Problem, który istnieje niezależnie od wdrożenia AI i Copilot

Jednym z ciekawszych wniosków płynących z dyskusji o bezpieczeństwie AI jest fakt, że największym zagrożeniem bywają nie oficjalne narzędzia organizacji, ale te używane poza jej kontrolą. Mowa o zjawisku Shadow AI.

Pracownicy chcą zwiększać swoją produktywność. Jeśli nie otrzymają zatwierdzonych narzędzi, często samodzielnie sięgają po ogólnodostępne rozwiązania.

W praktyce może to oznaczać kopiowanie do zewnętrznych usług:

  • umów,
  • danych klientów,
  • analiz biznesowych,
  • raportów finansowych,
  • treści korespondencji.

Dla działu IT to bardzo trudna sytuacja. Nie wiadomo:

  • gdzie dane są przetwarzane,
  • kto ma do nich dostęp,
  • czy nie naruszają polityk bezpieczeństwa, RODO lub regulacji branżowych.

Dlatego coraz więcej organizacji przyjmuje podejście polegające na standaryzacji narzędzi AI zamiast ich blokowania. Użytkownicy otrzymują bezpieczne środowisko pracy, a IT zachowuje możliwość monitorowania i audytu.

Jakie dane widzi Microsoft 365 Copilot?

To jedno z pytań, które najczęściej pojawia się podczas rozmów z administratorami Microsoft 365.

Odpowiedź nie jest skomplikowana. Copilot korzysta z Microsoft Graph do wyszukiwania informacji oraz sprawdzania uprawnień użytkownika. Dopiero później generowana jest odpowiedź przez model AI.

Ten mechanizm warto dobrze zrozumieć, bo pozwala uporządkować rozmowę o bezpieczeństwie Copilot. Diana Grzelska, Cloud Solutions Engineer w Supremo, podkreśliła podczas webinaru „Copilot od strony IT – jak bezpiecznie wdrożyć AI w organizacji?”, że „dane nie opuszczają organizacji, a prompty użytkowników nie są wykorzystywane do trenowania modeli”.

Oznacza to, że Copilot może korzystać między innymi z:

  • wiadomości e-mail użytkownika,
  • kalendarza,
  • plików w OneDrive,
  • dokumentów w SharePoint,
  • danych Teams,
  • zadań w Plannerze.

Do czego dostępu nie ma Microsoft 365 Copilot?

  • Do zasobów, do których użytkownik nie posiada uprawnień.
  • Do prywatnych rozmów innych pracowników.
  • Do dokumentów zabezpieczonych poza jego zakresem dostępu.
  • Do systemów lokalnych niepodłączonych do Microsoft Graph.

To ważne rozróżnienie, ponieważ pozwala oddzielić rzeczywiste ryzyka od obaw wynikających z niepełnej wiedzy o działaniu rozwiązania.

Microsoft Copilot
Do jakich danych ma dostęp Microsoft Copilot?
Jednym z najczęściej zadawanych pytań przed wdrożeniem Copilota jest kwestia dostępu do danych. W praktyce Copilot nie otrzymuje „magicznego” dostępu do całego środowiska organizacji. Działa zgodnie z istniejącymi uprawnieniami użytkownika i wykorzystuje wyłącznie te informacje, do których dana osoba już ma dostęp.
Copilot ma dostępy do:
  • wiadomości e-mail użytkownika
  • kalendarza
  • plików w OneDrive
  • dokumentów w SharePoint
  • danych przechowywanych w Microsoft Teams
  • zadań zapisanych w Plannerze
Copilot nie ma dostępu do:
  • zasobów, do których użytkownik nie posiada uprawnień
  • prywatnych rozmów innych pracowników
  • dokumentów zabezpieczonych poza jego zakresem dostępu
  • systemów lokalnych, które nie są podłączone do Microsoft Graph

Osobnym tematem pozostaje jednak konfiguracja przetwarzania danych w kontekście wymagań regulacyjnych i zgodności. Jak zaznaczył Filip Jakuszkowiak, Cloud Solutions Engineer w Supremo, podczas webinaru „Copilot od strony IT – jak bezpiecznie wdrożyć AI w organizacji?”, „warto świadomie sprawdzić, czy obecna konfiguracja Flex Routing jest zgodna z wymaganiami firmy i regulacjami, które musi spełnić”.

Governance AI równie istotny jak governance Microsoft 365

Do niedawna najważniejszym tematem dla administratorów było zarządzanie urządzeniami, tożsamościami i dostępem. Dziś do tego zestawu dochodzi kolejny element: governance AI.

Coraz więcej organizacji zaczyna korzystać nie tylko z czatów AI, ale również z agentów wykonujących określone zadania biznesowe. Mogą oni przeglądać dane, inicjować procesy, wspierać użytkowników i automatyzować działania w środowisku Microsoft 365.

Ten kierunek dobrze pokazuje, że odpowiedzialność działu IT będzie wykraczać poza samo wdrożenie czatu AI. Diana Grzelska, Cloud Solutions Engineer w Supremo, zwróciła na to uwagę podczas webinaru „Copilot od strony IT – jak bezpiecznie wdrożyć AI w organizacji?”: „AI to nie tylko czat i podsumowanie dokumentów. To również agenci AI, którzy będą coraz częściej automatyzować zadania i procesy w organizacji”.

To oznacza nowe pytania.

  • Kto może tworzyć agentów?
  • Jakie dane mogą przetwarzać?
  • Jak monitorować ich aktywność?
  • Jak ograniczyć ich uprawnienia?
  • W jaki sposób prowadzić audyt ich działań?

Wiele firm dopiero zaczyna budować odpowiedzi na te pytania, ale jedno jest już pewne: governance AI stanie się stałym elementem strategii bezpieczeństwa organizacji.

Przyszłość należy do firm, które uporządkują swoje dane

Możliwości generatywnej AI rosną z miesiąca na miesiąc. Coraz częściej nie ograniczają się do odpowiadania na pytania użytkownika, ale wspierają realizację procesów biznesowych, analizę informacji i podejmowanie decyzji.

Jednak wartość takich rozwiązań nie zależy wyłącznie od modelu językowego.

Równie ważne są:

  • jakość danych,
  • zarządzanie dostępem,
  • klasyfikacja informacji,
  • odpowiedzialność właścicieli danych,
  • monitoring bezpieczeństwa.

Organizacje, które uporządkują te obszary już dziś, będą mogły znacznie szybciej rozwijać kolejne inicjatywy związane z AI, agentami i automatyzacją procesów.

Microsoft 365 Copilot nie jest projektem, który zaczyna się od zakupu licencji

Dla działów IT to przede wszystkim okazja do uporządkowania środowiska Microsoft 365 oraz wprowadzenia zasad, które będą niezbędne również przy kolejnych inicjatywach związanych ze sztuczną inteligencją.

Jeżeli w Twojej organizacji pojawiają się pytania dotyczące oversharingu, klasyfikacji danych, bezpieczeństwa Copilot lub gotowości środowiska Microsoft 365 do pracy z AI, warto rozpocząć od audytu obecnego stanu. W wielu przypadkach właśnie ten etap pozwala uniknąć największych ryzyk i zbudować solidne fundamenty pod bezpieczne wdrożenie sztucznej inteligencji.

Porozmawiajmy o bezpiecznym wdrożeniu AI w Twojej organizacji

Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoje środowisko Microsoft 365 jest gotowe na Copilot, skontaktuj się z Supremo. Pomożemy ocenić obecny stan danych, uprawnień i zabezpieczeń, a następnie zaproponujemy konkretne kroki, które pozwolą wdrożyć AI bezpiecznie, odpowiedzialnie i z realną wartością dla biznesu.

Współpracując z naszymi specjalistami, korzystasz z doświadczenia Rekomendowanego Partnera Microsoft oraz zespołu, który łączy kompetencje techniczne, bezpieczeństwa, adopcyjne i biznesowe. Nasi inżynierowie oraz eksperci z różnych działów rozwijają certyfikowane kompetencje związane z AI & Copilot, dzięki czemu potrafią spojrzeć na wdrożenie nie tylko od strony konfiguracji narzędzia, ale także danych, procesów, użytkowników i zmiany organizacyjnej.

Dzięki sprawdzonemu programowi adopcji AI pomagamy organizacjom przejść od etapu technicznego przygotowania środowiska do świadomego korzystania z Copilot w codziennej pracy.



Ten artykuł powstał na bazie merytoryki i rozważań przedstawionych podczas webinaru „Copilot od strony IT – jak bezpiecznie wdrożyć AI w organizacji?”, który poprowadzili Diana Grzelska, Cloud Solutions Engineer w Supremo, oraz Filip Jakuszkowiak, Cloud Solutions Engineer w Supremo.

Jeśli chcesz pogłębić temat i zobaczyć pełne omówienie ryzyk, narzędzi oraz rekomendacji dla działów IT, pobierz webinar i wróć do niego wtedy, gdy będziesz planować bezpieczne wdrożenie Copilot w swojej organizacji.

Maciej Tomczyk
Marketing Project Manager
Szare wypełnione koło na białym tle.
Supremo
Z marketingiem związany jest od prawie 15 lat. W Supremo pracuje „na styku” strategii, kreacji i prowadzenia projektów marketingowych od A do Z. Przy wykonywaniu codziennych obowiązków, podczas budowania marki Supremo, stawia na fakty, skuteczność oraz... spokój. Wierzy, że marketing to sztuka łączenia wizji z działaniem.

Jakie artykuły jeszcze Ci polecamy?